Kurier.BB – gazeta miejska
Dom kultury coraz bliżej

To już pewne – będzie filia Miejskiego Domu Kultury w Straconce. Powstanie w miejscu likwidowanej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 2 przy ulicy Górskiej.

W planie budżetu Bielska-Białej na 2019 rok znalazły się środki na dokumentację projektową. Wg deklaracji władz miasta dom kultury zostanie otwarty w 2020 roku. 
Wydział Inwestycji opracował wstępny projekt. Wynika z niego, że nie będzie potrzeby dobudowywania nowej części, lecz istniejący budynek zostanie dostosowany do nowych funkcji. Na pewno potrzebna będzie poprawa nagłośnienia, jeżeli jedno z pomieszczeń ma pełnić funkcję sali przeznaczonej na występy artystyczne. Również Rada Osiedla Straconka ma kilka własnych sugestii, np. konieczność rozbudowy parkingu czy zrobienia wjazdu z boku budynku. 
W zeszłym roku radni osiedlowi poprosili mieszkańców o składanie propozycji kół zainteresowań i zajęć, jakie miałyby być prowadzone w domu kultury. Wśród nich znalazły się: nauka języków obcych dla dzieci, klub seniora, koło gospodyń czy kursy komputerowe i językowe dla osób starszych. W związku z dużą liczbą pomysłów Rada Osiedla zasugerowała zrobienie osobnego wejścia do budynku, tak aby osoby zaangażowane w prowadzenie osiedlowych klubów mogły samodzielnie korzystać z obiektu bez pomocy pracowników domu kultury. Przewodnicząca Rady Osiedla Józefa Wawak jest również zdania, że filię MDK-u prowadzić powinna osoba już wcześniej związana ze Straconką, która czuje specyfikę tego osiedla. Zdaniem Wawak, człowiekowi z zewnątrz trudniej będzie nawiązać silną relację z miejscową, częściową wiejską społecznością. 
- Ludzie są zachwyceni, nie mogą uwierzyć, że to wszystko zaczyna przybierać realnych kształtów – przyznaje przewodnicząca. – A przecież walka o dom kultury nie zaczęła się wczoraj, ale trwa już dobrych, kilka lat. To że temat przestał być już jedynie kwestią dywagacji jest zasługą Niezależnych.BB. Forsowali oni ten temat podczas kampanii wyborczej i w pierwszych miesiącach nowej kadencji władz miasta, przekonując je o znaczeniu tego tematu dla naszej dzielnicy. Widoczne wsparcie otrzymaliśmy również ze strony pana prezydenta Klimaszewskiego – mówi Józefa Wawak.
Warto też wspomnieć, że decyzji o projekcie i modernizacji budynku nie byłoby, gdyby nie starania Rady Osiedla Straconka i samych mieszkańców. To oni w 2016 roku oddali prawie 1400 podpisów pod petycją do prezydenta Jacka Krywulta w sprawie domu kultury. W kolejnych latach radni osiedlowi ze Straconki w wielu pismach, na spotkaniach z władzami miasta i wypowiedziach dla prasy podkreślali znaczenie tego tematu dla lokalnej społeczności. Jak widać, wreszcie dopięli swego. 
 
Tomasz Wawak
 


Lista Samorząd to nie sam urząd
Strona główna

Reklama

Felietony