Kurier.BB – Gazeta Miejska
Wieści z Dolnego Przedmieścia
Wieści z Dolnego Przedmieścia

Dolne Przedmieście to osiedle, którego centralnymi punktami są dworzec PKP i dworzec PKS.

Na jego obszarze zlokalizowane są m. in. Park Słowackiego z Bielskim Centrum Kultury, Kuria Diecezjalna oraz Wojskowa Komenda Uzupełnień. Dzielnica ma swoją radę osiedla od zeszłego roku. W poprzedniej kadencji Rada Osiedla Dolne Przedmieście nie funkcjonowała. Jesienią 2019 roku otwarto nową siedzibę rady przy ulicy Piastowskiej 10. 
Jednym z ważniejszych i wyjątkowo długo ciągnących się problemów dla mieszkańców osiedla jest sprawa Potoku Starobielskiego. Od lat wylewa on, podtapiając okoliczne domostwa. Lokalni społecznicy na czele z Władysławą Pabijan ze Stowarzyszenia Mieszkańców Osiedla Grażyńskiego po każdym ulewnym deszczu interweniowali o pomoc u władz miasta. Tak też było wiosną tego roku, gdy do zalania pobliskiej kamienicy brakowało nie wiele.Tymczasem służby miejskie reagują w wypadku zagrożenia zalaniem, a kwestia uregulowania koryta rzeki leży w kompetencjach spółki Wody Polskie. Ta ostatnia aż do lipca br. nie podjęła większych działań, mających na celu usunięcie przyczyn problemu. Wielokrotnie sami mieszkańcy musieli własnoręcznie umacniać brzegi potoku.Na szczęście dzięki staraniom Władysławy Pabijan i podjęciom współpracy z wiceministrem Grzegorzem Pudą, wygospodarowano ostatecznie kwotę ponad 330 tys. zł na zabudowę wyrw w skarpach brzegowych oraz dnie. Mieszkańcy czekają na wykonanie inwestycji.
Innym problemem dla wielu mieszkańców jest stan dworca PKS, który, delikatnie mówiąc, nie stanowi wizytówki dzielnicy. Jego stali, pijani bywalcy, wszechobecne gołębie i niezmienna od kilku dekad, niszczejąca architektura nie zachęcają przybywających do Bielska-Białej do pozostania tutaj na dłużej. – Znam osoby, które prowadziły w tym miejscu swój własny biznes i zrezygnowały ze względu na zachowania niektórych osób nietrzeźwych, nad którymi ochrona nie zawsze jest w stanie zapanować. Chciałbym, żeby powstały tutaj nowe kawiarnie czy sklepy, ale to miejsce musi naprawdę przejść metamorfozę– mówi jedna z osób, która prowadzi interes przy górnej płycie dworca PKS. Tymczasem w czerwcu Beskidzki Związek Powiatowo-Gminny podjął uchwałę intencyjną w sprawie zbycia przez PKS górnej płyty dworca na wolnym rynku i przeznaczenie uzyskanych w ten sposób środków na budowę małego dworca autobusowego z centrum przesiadkowym na płycie dolnej. Prawo pierwokupu terenu górnej płyty przysługuje Miastu Bielsku-Białej. Co ostatecznie powstanie w tym miejscu na razie jeszcze nie wiadomo.
Tomasz Wawak
 


Lista Samorząd to nie sam urząd
Strona główna

Reklama

Reklama

Reklama