Kurier.BB – Gazeta Miejska
Panie w piłkę grają
Panie w piłkę grają

BTS Rekord kojarzony jest przede wszystkim z futsalem. Tymczasem klub z powodzeniem rozwija także sekcje piłkarskie kobiet.

Kobiecy zespół Rekordu od dwóch lat występuje w I lidze, czyli na drugim szczeblu rozgrywkowym.
Choć kobieca piłka nożna to cały czas sport niszowy, dyscyplina jest obecnie jedną z najszybciej rozwijających się na świecie. Dzieje się tak między innymi dzięki promocji kobiecego futbolu przez światową federację piłkarską (FIFA).
 
W Bielsku-Białej, za sprawą Rekordu, kobiety w piłkę nożną grają z powodzeniem już od wielu lat. W 2018 roku piłkarki Rekordu awansowały do pierwszej ligi (drugi poziom) i od razu zostały jednym z czołowych zespołów rozgrywek. Ostatni, skrócony przez pandemię koronawirusa sezon, bielszczanki zakończyły na wysokim drugim miejscu. Nic więc dziwnego, że w Cygańskim Lesie przed rozpoczęciem kolejnego sezonu myślą o walce o awans do ekstraklasy. – Patrząc przez pryzmat dwóch ostatnich lat i naszej gry, trzeba powiedzieć otwarcie, że naszym celem jest zajęcie pierwszego lub drugiego miejsca, które da nam awans do najwyższej klasy rozgrywkowej - mówi trener Rekordzistek Marcin Trzebuniak.
O sukces nie będzie jednak łatwo, gdyż liga została zreformowana. Zamiast dwóch grup – południowej i północnej – które funkcjonowały dotąd, stworzona została jedna liga, w której zagrają zespoły z całej Polski. To spore wyzwanie, nie tylko sportowe, ale także organizacyjne.
 
Zespół Rekordu to jedna z najbardziej widowiskowo grających drużyn w lidze. W 11 spotkaniach ubiegłego sezonu bielszczanki zdobyły 38 bramek, co daje średnią prawie 3,5 gola na mecz. To najlepszy wynik w lidze. – W poprzednim sezonie zmieniliśmy ustawienie, gramy teraz bardziej ofensywnie, co wiąże się z tym, że strzelamy więcej goli. Oczywiście taka gra powoduje, że przy każdej stracie jesteśmy narażeni na kontrę i także wiele goli tak straciliśmy. Naszą grę można nazwać futbolem radosnym, ale przemyślanym – wyjaśnia trener Trzebuniak. – Jako Rekord mamy taką grę w genach. Nasi futsaliści są niesamowici w statystykach strzelonych goli, także mężczyźni w III lidze starają się grać do przodu, piłkę „na tak”. My również chcemy w przyszłym sezonie kontynuować grę opierającą się na ofensywie - dodaje trener.
 
Kadra zespołu oparta jest na wychowankach Rekordu i zawodniczkach z Bielska-Białej i najbliższej okolicy.Spora część zawodniczek to uczennice funkcjonującej przy klubie Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Zespół Rekordu składa się w dużej mierze z bardzo młodych, utalentowanych zawodniczek. Martyna Cygan, Karolina Czyż i Natalia Majewska występują w reprezentacji Polski do lat 17, a w okresie letnim do pierwszego zespołu dołączyły występujące w kadrze narodowej U15 Martyna Gąsiorek i Marta Predecka. – Chcemy, aby te młode dziewczyny ogrywały się wśród 3-4 starszych zawodniczek. Takie połączenie młodości i doświadczenia sprawdza się na boisku - mówi trener Trzebuniak.
 
Sezon 2020/2021 rozpocznie się w połowie sierpnia, a pierwszym przeciwnikiem Rekordzistek będzie zespół HydroTruck Radom. Trener Marcin Trzebuniak zachęca do przyjścia na Stadion w Cygańskim Lesie i kibicowania zespołowi Rekordu. Jak zapewnia można zobaczyć naprawdę ciekawe widowiska. – Kobiety zawsze dają w meczu z siebie sto procent, nigdy nie kalkulują. U mężczyzn więcej jest kunktatorstwa i taktyki. Tymczasem kobiety nigdy nie odstawią nogi. Zaskoczeniem dla kibiców może być także poziom, jaki prezentują panie. One naprawdę potrafi ą grać w piłkę,  mecze są ciekawe, z dużą ilością bramek - przekonuje Trzebuniak.
 
Szczegółowy terminarz oraz bieżące informacje o zespole znaleźć można na klubowej stronie internetowej: www.bts.rekord.com.pl.
 


Lista Sport
Strona główna

Reklama

Reklama

Reklama