Kurier.BB – Gazeta Miejska
Siatkarki w środku stawki
Siatkarki w środku stawki

Po zakończeniu pierwszej rundy fazy zasadniczej sezonu siatkarskiego zespół BKS Stal zajmują 6 miejsce w tabeli Ligi Siatkówki Kobiet.

Nastroje kibiców przed świąteczną przerwą podbudowało domowe zwycięstwo  bielszczanek 3:1  z mistrzem Polski ŁKS Commercecon Łódź. Niestety w ostatnim meczu rundy bielszczanki przegrały w Kaliszu z tamtejszą Energą MKS.
W 12 rozegranych spotkaniach bielszczanki odniosły 6 zwycięstw i poniosły tyle samo porażek. Dało im to 18 punktów i 6 miejsce w ligowej tabeli. Dla podopiecznych trenera Bartłomieja Piekarczyka w zasadzie nie sprawiał różnicy fakt, czy grają na własnym parkiecie czy też w delegacji. Zarówno w Bielsku-Białej, jak i na wyjazdach bilans BKS był dokładnie taki sam: 3 zwycięstwa i 3 remisy. Na własnym parkiecie bielszczanki musiały uznać wyższość Legionovii Legionowo (2:3), Developres Rzeszów (0:3) i Budowlanych Łódź (1:3). Zwycięstwami zakończyły się  mecze z Radomką Radom (3:2) i Pałacem Bydgoszcz (3:0). Najwięcej emocji przyniósł ostatni mecz w Bielsku-Białej, rozegrany 14 grudnia. Bielszczanki prezentując koncertową grę pokonały faworyzowany zespół ŁKSu Łódź, aktualnego mistrza Polski. Imponować może nie tylko sama wygrana, ale także jej styl  i rozmiar. Mimo porażki w premierowej partii, bielskie siatkarki nie poddały się i odniosły zwycięstwa w trzech kolejnych. Warto zauważyć, że w trzecim secie bielszczanki wygrały aż 25:14, a sukces możliwy był dzięki wyśmienitej grze najlepszej na parkiecie Olivii Różański. Spotkanie dostarczyło bielskim kibicom wiele radości  i pokazało że przebudowany przed sezonem zespół ma spory potencjał. 
Miejmy nadzieję, że Bartłomiej Piekarczyk konsekwentnie będzie budował zespół na miarę największych sukcesów bielskiej siatkówki. Na razie wypada się cieszyć, iż trener dotrzymał słowa danego przed sezonem, gdy mówił: Będziemy chcieli walczyć z każdym. Dla mnie najważniejsze jest żebyśmy w każdym meczu zostawili serducho na boisku. W meczu z mistrzyniami Polski właśnie tak było.  
Niestety w rozegranym kilka dni później (18.12) wyjazdowym meczu z Energą MKS Kalisz bielszczanki, mimo dobrego początku, przegrały 1:3. 
Na ligowe parkiety siatkarki wrócą po świątecznej przerwie. Co prawda następna kolejka rozgrywek zaplanowana jest dopiero na 18 stycznia, jednak BKS Stal zaprezentuje się kibicom w Bielsku-Białej już 10 dni wcześniej. 8 stycznia bielszczanki rozegrają bowiem w hali pod Dębowcem zaległy mecz z Enea PTPS Piła. 
 
jar
 
Foto: BKS Stal


Lista Sport
Strona główna

Reklama

Reklama

Reklama