Miejsce dla czworonogów
Miejsce dla czworonogów

Od początku sierpnia działa już wybieg dla psów w Parku Włókniarzy.

Jeden ze zwycięskich projektów z budżetu obywatelskiego 2017 po wielu perypetiach został wreszcie zrealizowany. 
Wybieg dla psów stanowi ogrodzony, częściowo zadrzewiony teren o naturalnej nawierzchni trawiastej. Wyposażony jest w tor przeszkód i urządzenia do psich sportów, a także ławki dla opiekunów psów, samozamykające się bramki przy wejściu oraz tablicę z regulaminem korzystania z wybiegu. Na placu zainstalowano dystrybutory z woreczkami oraz kosze na psie odchody. Obiekt jest również przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Koszt inwestycji to około 94 tys. zł. 
Powstanie wybiegu było okupione sporym wysiłkiem jego pomysłodawczyni Joanny Kosteckiej-Wal, przewodniczącej Rady Osiedla Bielsko Południe. Przyjęty przez mieszkańców w głosowaniu projekt czekał długo na realizację, ponieważ konserwator zabytków narzucił wymóg budowy specjalnego, zdobionego ogrodzenia, którego koszt przekraczał znacznie sumę projektu. Na szczęście znaleziono rozwiązanie – zdecydowano się na budowę płotu panelowego, przed którym posadzono graby, tworzące naturalną osłonę, zasłaniającą płot. 
- Właściciele psów są bardzo zadowoleni z powstania wybiegu. Udowodniliśmy, że takie miejsca są potrzebne. Właściciele zwierzaków dogadują się między sobą, nie ma żadnych pogryzień, jest też czysto. Dobrze, żeby w niedalekiej przyszłości powstało więcej takich miejsc w naszym mieście. Aby się tak stało, wcale nie potrzeba wiele – przede wszystkim ławeczki, kosze i ogrodzony teren – mówi Joanna Kostecka-Wal.
Wybieg dla psów oznacza wiele korzyści, zarówno dla czworonoga, jak i również dla jego właściciela. Pies może do woli wybiegać się bez smyczy na ogrodzonym terenie i ma możliwość zabawy z innymi czworonogami. Za to właściciel nie tylko czuje radość z obserwowania swego pupila, ale  zabierając go na tor z przeszkodami, umożliwia mu rozwój umiejętności i sprawności fizycznej. 
Zabierając psa na wybieg, warto pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze, dobrze, gdy zwierzę nieco wybiega się już wcześniej, tak aby nie było nadpobudliwe, gdy właściciel wypuści go na wolność. Po drugie, lepiej nie przyprowadzać na wybieg psa, który ma braki w socjalizacji, np. nie przebywał wcześniej zbyt dużo z innymi czworonogami. Reakcje takiego zwierzęcia na sporą liczbę nowych bodźców, mogą być różne. Warto też obserwować swojego pupila i w miarę potrzeb reagować, gdy jest zbyt natarczywy lub zmęczony. Co jakiś czas dobrze go odwołać z powrotem. I co oczywiste, psów na wybiegu nie wolno karmić, a po swoim należy zawsze sprzątać.
 
Tomasz Wawak


Lista Samorząd to nie sam urząd
Strona główna

Reklama

Reklama

Reklama