Rady osiedli pełną gębą
Rady osiedli pełną gębą

Zrealizowany został jeden z najważniejszych postulatów, z którym startowałem w ubiegłorocznych wyborach samorządowych.

Wybrane przez wszystkich mieszkańców rady osiedli, dzięki znacznemu zwiększeniu środków, które otrzymały do swojej dyspozycji, mogą poczuć się wreszcie gospodarzami swoich dzielnic. Dla mnie, radnego wywodzącego się ze środowiska działaczy rad osiedli, to bardzo ważna kwestia.
Ukonstytuowały się już wszystkie rady osiedli wybrane w czerwcowych wyborach. Wiele z nich ostro się już wzięło do roboty. Część dzielnic przedstawiło propozycje remontów i działań, które będą podejmować w najbliższym czasie na swoim terenie. Działania te podejmowane będą na niespotykaną dotąd na osiedlach skalę, gdyż fundusze przeznaczone dla każdej rady zwiększone zostały w tegorocznym budżecie do 100 tysięcy złotych. Pewnym minusem jest jeszcze to, że skierowane mogą być one tylko na remonty. Jest to pewien problem, gdyż wiele rad chciałoby realizować inwestycje, budując na przykład od podstaw chodniki czy parkingi. W tym roku nie jest to jednak jeszcze możliwe, gdyż środki te w budżecie zapisane są w dziale związanym z remontami. Tak się stało na przykład w mojej dzielnicy, Mikuszowicach Śląskich, gdzie wybudowany miał być parking. Wszystko jednak wskazuje, że inwestycja ta zrealizowana zostanie w przyszłym roku, gdy jako Rada Miejska zapewnimy już większą swobodę decydowania o przeznaczeniu środków pozostających do dyspozycji osiedli. Będzie można wskazać nie tylko na remonty, ale także na wspomniane już inwestycje czy inne działania związane z życiem dzielnicy. W tym roku pieniądze jednak nie przepadną, zostanie zrealizowanych więcej remontów wskazanych przez poszczególne rady osiedli. 
Co ciekawe, mieszkańcy którzy nie wybrali swojej rady, zaczynają tego już żałować. Mowa o Osiedlu Piastowskim, które jest jedyną dzielnicą w Bielsku-Białej bez swojej rady osiedla. Wspólnoty mieszkaniowe z tego terenu zgłosiły swoje obawy odnośnie działań na swoim terenie. Do Rady Miejskiej trafiło pismo, w którym mieszkańcy tamtego terenu proszą o to, aby gmina koordynowała to, co będzie się działo w tej kadencji na Osiedlu Piastowskim. Widać obawy, że brak rady osiedla może pozbawić ten fragment miasta przynajmniej części środków, które mogłyby poprawić infrastrukturę dzielnicy. Widać więc, że mieszkańcy nabierają przekonania, że warto brać udział w wyborach, nawet na tym najniższym, dzielnicowym szczeblu, gdyż przynosi to konkretne korzyści dla otoczenia.
 
Jerzy Bauer
Radny Niezależnych.BB
 


Lista
Strona główna

Reklama

Reklama

Reklama