Kurier.BB – Gazeta Miejska
Polisa na życie

Wywiad z Renatą Dudziak ekspertem – agentem ubezpieczeniowym z firmy Aviva.

– Na rynku obserwujemy duże zainteresowanie ubezpieczeniami na życie. Z czego to wynika?
– Z jednej strony standard życia Polaków dynamicznie się poprawia.Cieszymy się nowymi możliwościami: pracujemy, zarabiamy, jeździmy coraz lepszymi samochodami, mamy piękne domy.  Z drugiej strony wielu z nas zastanawia się, zwłaszcza przez ostatnie miesiące, jak będzie wyglądało to życie, gdy z przyczyn losowych nie będziemy mogli zarabiać. Co wtedy, gdy oprócz nagłego zmniejszenia naszych dochodów, bieżące wydatki pozostaną na tym samym poziomie a dodatkowo potrzebne będą pieniądze na leczenie i szybki powrót do zdrowia?W tej sprawie warto spotkać się z agentem ubezpieczeniowym.
 
– W czym nam to może pomóc?
– Agent przede wszystkim pomoże nam przygotować plan zabezpieczenia finansowego; w dużym skrócie jest to zestawienie naszych wydatków, kredytów; a także oszczędności oraz innych aktywów. Taka analiza pozwoli nam oszacować m.in. sumę potrzebnego ubezpieczenia na wypadek nieoczekiwanych sytuacji losowych.
 
– Czym najbardziej interesują się klienci?
– Produktami zabezpieczającymi życie i zdrowie.  Mówię tu o ubezpieczeniach, które mogą być parasolem na deszczowe dni. Życie pędzi w zawrotnym tempie. Na głowie mamy pracę, dzieci, obowiązki.  Mimo wszystko staramy się wiązać koniec z końcem, aż do momentu gdy dzieje się w naszym życiu coś niespodziewanego. 
 
– Jakieś nieszczęście wokół nas…
– Taką przykrą niespodzianką od losu może być wypadek czy poważna choroba taka jak udar, zawał, nowotwór. Tragedią finansową w rodzinach jest śmierć jednego z rodziców. Poza bólem,  troską może pojawić się duży problem finansowy. Możemy potrzebować pieniędzy na leczenie, rehabilitację; albo wręcz na spłatę naszych zobowiązań, codzienne życie. Polisa życiowa jest często bardzo pomocnym rozwiązaniem w takich przypadkach. Świadczenie, jakie otrzymamy może mieć istotny wpływ na przetrwanie najcięższych prób w naszym życiu.
 
– Zgodzi się Pani, że nie lubimy rozmawiać o śmierci; odciągamy często myśli o utracie zdrowia twierdząc, że nas to nie dotyczy; w końcu jesteśmy zdrowi i wszystko przed nami…
– Mówi się, że śmierć jest jedyną pewną rzeczą w naszym życiu. Nie jest to łatwy temat, ale żyjąc powinniśmy pomyśleć, co stanie się z naszymi bliskimi, dziećmi – gdyby nas zabrakło. Czy są na tyle samodzielne, aby dać sobie radę? Czy nasz małżonek będzie w stanie sam, z jednego dochodu  utrzymać dotychczasowy poziom życia, spłacić ratę kredytu? Czy nasze dzieci będą mogły skończyć szkołę, wybrać wymarzony kierunek studiów – czy zamiast dalszej edukacji  będą zmuszone do pracy? Żona mojego klienta po wypłacie świadczenia powiedziała, że „wydawać by się mogło, że ludzie chorują ale nas to nie dotyczy, nic bardziej mylnego. Nasze doświadczenie potwierdziło, że warto się ubezpieczać”. Zatem ubezpieczenie jest naszym wyborem i koniecznością; wyrazem troski i odpowiedzialności. 
 
– Wszyscy cenimy odpowiedzialność i troskę o najbliższych, mając polisę chcielibyśmy  jednak sami czuć z tego korzyści…
– Obecnie mamy możliwość łączenia ochrony naszego życia czy zabezpieczenia w razie poważnych zachorowań lub niezdolności do pracy  z odkładaniem kapitału na wybrany przez nas cel. Najczęściej moi klienci odkładają pieniądze na emeryturę. Długi horyzont czasowy inwestycji sprawia, że wpłacane systematycznie nawet relatywnie niewielkie kwoty – tworzą pokaźną sumę na rachunku. Wielu moich klientów zdaje sobie sprawę, że ciągłe zmiany w systemie emerytalnym nie dają pewności co do poziomu życia po zakończeniu aktywności zawodowej. Zgromadzone w ten sposób pieniądze mogą być znaczącym zastrzykiem gotówki na naszej emeryturze.
 
– Wciąż jednak wiele osób tłumaczy brak ubezpieczenia innymi wydatkami. Młode rodziny często mają do spłacenia kredyty na mieszkanie…
- Kredyty i mnóstwo innych bieżących wydatków. W takim wypadku ubezpieczenie na życie jest jeszcze ważniejsze, bo biorąc kredyt przewidujemy, że będziemy w stanie zarobić te pieniądze, by go spłacić. Jeśli zabraknie jednego z małżonków, bądź wskutek choroby czy innego nieszczęścia nie będzie można pracować, to pojawi się poważny problem finansowy. Wypłata świadczenia z ubezpieczenia może uzupełnić powstały niedobór w domowych finansach.
 
– Bardzo dziękuję za rozmowę.
 
artykuł sponsorowany


Lista wiadomości
Strona główna

Reklama

Reklama

Reklama