Kurier.BB – Gazeta Miejska
Walka ze smogiem

Dyskusja o zbyt powolnej i nie efektywnej wymianie starych kotłów węglowych na czyste źródła energii toczona jest podczas niemal każdej sesji Rady Miejskiej.

Prawdopodobnie to właśnie płynące ze strony radnych głosy o konieczności zwiększenia nacisku na walkę ze smogiem skłoniły Prezydenta Bielska-Białej do złożenia dwóch projektów uchwał. Zmieniają one zasady przyznawania dofinansowania na wymianę pieców oraz zwiększają planowaną liczbę kotłów przeznaczonych do wymiany w bieżącym roku. Na sesji 18 lutego Rada Miejska przegłosowała wejście w życie obu uchwał. 
Z odpowiedzi udzielonej przez zastępcę prezydenta Adama Ruśniaka na jedną z interpelacji wynika, że pod koniec 2019 roku aż 1062 osoby znajdowały się na liście oczekujących na dofinansowanie z miejskiego programu ochrony powietrza atmosferycznego. Co ważne, aż 511 osób zrezygnowało z uczestnictwa w programie lub przepisało się na lata późniejsze. Powody bywały różne, jak choćby: brak środków na sfinansowanie wkładu własnego, trudna sytuacja rodzinna lub zdrowotna, wcześniejsze wykonanie wymiany ze środków rządowego programu „Czyste powietrze” lub za własne oszczędności, czy uprzednie kupienie dużej ilości opału, którego szkoda było zmarnować. Zarówno w 2018, jak i w 2019 roku ostatecznie przyznano 250 dotacji, na które Miasto zaciągnęło pożyczkę z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. 
W nowej uchwale przewiduje się już nie 250, lecz 450 wymian. Na 300 spośród nich Miasto zaciągnie pożyczkę z WFOŚiGW w wysokości 2,4 mln zł, a pozostałe 150 modernizacji kotłowni sfinansuje ze środków własnych. Pożyczkę można będzie częściowo umorzyć pod warunkiem przeznaczenia środków własnych odpowiadających umarzanej kwocie na realizację programu. 
Poza zwiększeniem liczby kotłów do wymiany, zmieniono też część zasad regulaminu przyznawania dotacji mieszkańcom. Jak czytamy w uchwale: „osoby, które na liście oczekujących na realizację w danym roku znajdują się na pozycji od 1 do 200, a podczas kontaktu ze strony Operatora zrezygnują z udziału w Programie w roku bieżącym zostają skreślone z listy, natomiast jeśli chcą uczestniczyć w Programie w latach następnych, mogą być ponownie zapisane wyłącznie na koniec listy oczekujących”. Wprowadzono też pewne udogodnienia dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, a oczekującej na przyjęcie do programu: „przed zamknięciem listy podstawowej uczestników Programu Prezydent Miasta Bielska-Białej może zadysponować pulą do 50 miejsc przez przeniesienie osoby zapisanej do Programu z listy oczekujących na podstawową, uwzględniając szczególne uwarunkowania społeczne dotyczące tej osoby”. 
Uchwała rozszerza także zakres wsparcia na indywidualne, własnościowe mieszkania w budynkach wielorodzinnych. Tak jak w ubiegłym roku, nie będzie dotacji na jakiekolwiek nowe kotły na paliwo stałe. Zakłada się bowiem, że funkcjonujący od października, prowadzony przez bielski MOPS, program osłonowy pozwoli mieszkańcom obniżyć koszty ogrzewania gazem czy prądem, poprzez dofinansowanie do wysokości rachunków po dokonaniu wymiany pieca węglowego na nowy, ekologiczny. Istotną nowością jest też zwiększenie wysokości pojedynczej dotacji z dotychczasowego poziomu 70% do 80% kosztów inwestycji. Oznacza to, że kwota maksymalnego dofinansowania wyniesie 8.000 złotych w przypadku większości realizowanych, nowych kotłowni ekologicznych. Z kolei zainteresowani instalacją pomp ciepła mogą liczyć na dotację na poziomie nawet 16.000 zł przy maksymalnej wartości całej inwestycji w wysokości 20.000 złotych. 
Powyższe zmiany powinny nieco udrożnić kolejki i cały system przyznawania dotacji, a także zwiększyć zainteresowanie mieszkańców skorzystaniem z miejskiego programu. Jednakże do pełnego sukcesu władz miasta w zakresie walki ze smogiem jest jeszcze bardzo daleko. Ostatecznymi celami muszą być: pozbycie się wszystkich kotłów węglowych, znajdujących w zasobach komunalnych; pomoc wszystkim mniej zamożnym właścicielom kotłów węglowych w przejściu na nowe źródła energii; a także wymuszenie na bardziej majętnych „trucicielach” pozbycia się pieców na własną rękę. Koniecznym narzędziem władz miasta w osiągnięciu tych celów musi być zakaz palenia węgla, którego datę wprowadzenia bielski samorząd powinien jak najszybciej ustalić.
 
Tomasz Wawak
 


Lista wiadomości
Strona główna

Reklama

Reklama

Reklama