Akademickie sny o potędze
Akademickie sny o potędze

Mało kto pamięta już o ambitnych planach utworzenia w naszym mieście uniwersytetu.

Ambitne plany władz Akademii Techniczno-Humanistycznej sprzed kilku lat spełzły na niczym pokazując, że  Bielsko-Biała nie ma wielkiego potencjału naukowego. Z drugiej strony nadal funkcjonuje tutaj sześć uczelni wyższych, w których studiuje w trybie stacjonarnym (dziennie) i niestacjonarnym (zaocznie) około 7 tysięcy studentów. Czy Bielsko-Biała może w przyszłości stać się znaczącym ośrodkiem akademickim?
 
Trudne czasy dla uczelni
Ostatnie lata to nie najlepszy okres dla polskich uczelni. Niż demograficzny wśród roczników rozpoczynających studia oraz koniec boomu akademickiego związanego z uzupełnianiem wykształcenia spowodował, że wiele uczelni – szczególnie tych mniej renomowanych – popadło w duże kłopoty. Z listy uczelni prowadzonej przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wykreślono już kilkadziesiąt uczelni, a spora grupa kolejnych jest w likwidacji. 
Co prawda w Bielsku-Białej nie zlikwidowano żadnej ze szkół wyższych, jednak liczba studentów zdecydowanie się zmniejszyła. O ile w samej tylko bielskiej Akademii Techniczno-Humanistycznej studiowało kilkanaście lat temu ponad 10 tysięcy studentów, to teraz ogólna liczba wszystkich bielskich studentów oscyluje wokół 7 tysięcy. Natomiast we wspomnianej ATH kształci się obecnie 4400 studentów - 2800 w trybie stacjonarnym (studia dzienne) i 1600 w trybie niestacjonarnym (studia zaoczne). Spośród uczelni prywatnych największa jest Wyższa Szkoła Finansów i Prawa, w której ilość studentów oraz słuchaczy studiów podyplomowych oscyluje w okolicach tysiąca osób. Pozostałe bielskie uczelnie nie przekraczają liczby 500 studentów. 
 
Zmarnowana szansa
Potencjał bielskiej nauki uszczuplony został również przez wycofanie się z Bielska-Białej katowickiego Uniwersytetu Ekonomicznego oraz likwidację Kolegium Nauczycielskiego. Uniwersytet Ekonomiczny zamknął swoją filię – Bielski Ośrodek Naukowo-Dydaktyczny w roku 2014, zaś Kolegium Nauczycielskie zlikwidowano, podobnie jak wszystkie tego typu placówki w kraju, rok później. Szczególnie żal tej ostatniej placówki, w której młodzież uzyskać mogła tytuły licencjata Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Śląskiego oraz Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie (obecnie Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy, znany bardziej pod dawną nazwą: Wyższa Szkoła Pedagogiczna). Kolegium dwukrotnie próbowało się przekształcić w Państwową Wyższą Szkołę Zawodową, jednak z powodów politycznych wnioski te w ogóle nie były rozpatrywane. Wydaje się, że powołanie takiej uczelni, a następnie jej połączenie z Akademią Techniczno-Humanistyczną, było jedyną realną drogą do utworzenia wspomnianego na wstępie uniwersytetu. Dziś bez woli politycznej oraz zaangażowania dużych środków finansowych, zarówno ze strony rządu jak i miejscowego samorządu, nie ma szans na powołanie w Bielsku-Białej uczelni uniwersyteckiej. 
 
Bielscy maturzyści wolą wyjechać
Problemem bielskich uczelni jest również fakt, że bielscy maturzyści wolą na studia wyjechać do innych, większych ośrodków: Krakowa, Katowic a nawet Warszawy czy Wrocławia. Bielskie uczelnie są dla nich z reguły rozwiązaniem awaryjnym w przypadku, gdy nie dostaną się na wymarzone kierunki poza stolicą Podbeskidzia. Dzieje się tak, gdyż zdaniem młodzieży oferta bielskich uczelni nie jest atrakcyjna. Podczas zorganizowanej w zeszłym roku dyskusji młodzieży na temat przyszłości Bielska-Białej dyskutanci zgodnie przyznali, że nasze miasto posiada niezłe szkoły średnie, jednak na poziomie akademickim sytuacja wygląda gorzej.
W takiej sytuacji większość studentów bielskich uczelni stanowi młodzież z regionu: powiatu bielskiego, Żywiecczyzny, Śląska Cieszyńskiego i Zachodniej Małopolski, dla której Bielsko-Biała jest ośrodkiem regionalnym, w którym upatrują szansy na swój rozwój. 
Niewielu mamy w Bielsku-Białej studentów z odleglejszych regionów kraju. Dzieje się tak mimo prowadzonej przez Urząd Miejski  kampanii „Studia w górach”, która zachęcała do podjęcia studiów w naszym mieście. Podkreślająca atrakcyjność Bielska-Białej i okolic: bliskość terenów rekreacyjnych umożliwiających aktywne spędzanie czasu o każdej porze roku oraz liczne imprezy kulturalne i plenerowe kampania została przez młodzież z innych regionów Polski w zasadzie niezauważona.
 
Niewidoczne środowisko studenckie
Fakt, iż większość studentów bielskich uczelni codziennie dojeżdża do Bielska-Białej powoduje, że mimo sporej liczby żaków w naszym mieście dość słabo widoczne jest środowisko studenckie. Praktycznie nie  ma w Bielsku-Białej – poza corocznymi Juwenaliami – ogólnomiejskich imprez studenckich, które integrowałyby studentów różnych uczelni. Niewiele jest także organizacji, które skupiają żaków. Obrazem małej aktywności studentów może być próba stworzenia kilka lat temu międzyuczelnianego koła Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Wydawałoby się, że w regionie turystycznym, w bezpośrednim sąsiedztwie gór, inicjatywa taka powinna spotkać się ze sporym odzewem. Tymczasem, mimo niezłej promocji, na spotkanie organizacyjne przyszły zaledwie… 3 osoby. 
W mieście nie ma także praktycznie żadnego popularnego klubu studenckiego.  Jedyną cykliczną imprezą dla żaków są „Studenckie czwartki” organizowane w Klubie Miasto. Swego czasu podobne imprezy organizował także Klub Klimat, jednak ze względu na małe zainteresowanie imprezy zostały zawieszone. Teraz studenckie imprezy w Klimacie organizowane są jedynie okazjonalnie, jak np. październikowe „Otrzęsiny Studenckie” czy zbliżające się grudniowe „Mikołajki”.
 
Jarosław Zięba
 

Bielskie uczelnie w rankingu "Perspektyw"

Ranking prestiżowego czasopisma „Perspektywy” to jedna z najbardziej miarodajnych ocen uczelni wyższych w Polsce. Maturzyści wybierając uczelnię, z którą chcą się związać często kierują się właśnie pozycją uczelni w tym zestawieniu.
W tegorocznym rankingu „Perspektyw” znalazły się tylko trzy bielskie uczelnie. Najlepiej oceniona została Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Humanistyczna, która uplasowała się na 12. miejscu wśród uczelni niepublicznych. W tym samem zestawieni 30. była Wyższa Szkoła Finansów i Prawa.
Trzecią uczelnią z Bielska-Białej uwzględnioną w zestawieniu jest Akademia Techniczno-Humanistyczna, która sklasyfikowana została poza najlepszą 80. uczelni akademickich.
 
 
Zobacz też:
 


Lista wiadomości
Strona główna

Reklama

Reklama

Reklama