Pomysły kandydatów
Pomysły kandydatów

Zapraszamy Państwa do zapoznania się z najciekawszymi odpowiedziami kandydatów podczas Niezależnej Debaty Parlamentarnej.

Podczas debaty kandydaci odpowiadali łącznie na 8 pytań zadawanych przez organizatorów, internautów, publiczność zgromadzoną na sali oraz przedstawicieli bielskich organizacji pozarządowych
 
Proszę przedstawić plan współpracy Pana i parlamentarzystów Pana ugrupowania z samorządem Bielska-Białej.
Paweł Miech (SLD): Państwo powinno opierać współpracę z samorządem na zasadzie wzajemnego zaufania i dialogu. Obecnie wiele rozwiązań nie jest wprowadzanych w życie na zasadzie porozumienia czy współpracy. Wiele działań jest nieskoordynowanych, możemy podać przykład walki ze smogiem, gdzie z jednej strony mamy programy samorządowe, a z drugiej centralny program „Czyste powietrze”. Przed długi czas program ten był zamknięty na samorządy, dopiero ostatnio rząd dostrzegł ten problem. 
 
Magdalena Wawrzeczko (PiS): Jeśli chodzi o współpracę parlamentu z samorządem, mamy to szczęście, że PiS sprawuje rząd. Mam nadzieję, że po wygranych wyborach również ja, jako przedstawiciel tej ziemi w parlamencie, będę sprawnie zabiegała o pozyskiwanie funduszy dla samorządu. To są głównie drogi, jak chociażby 3 mln, które w ostatnim czasie wpłynęły do Bielska-Białej z Funduszu Dróg Samorządowych. To są tez oczywiście nasz sztandarowe programy społeczne, jak 500+, gdzie do samego Bialska-Białej wpływa prawie 300 mln zł, dla 24 tysięcy osób do 18 roku życia. Będzie to więc głównie współpraca finansowa.
 
Mirosław Suchoń (KO): Na początek kilka informacji na temat tego jak w ostatnich latach zmieniło się finansowanie samorządu. Otóż w 2015 roku miasto musiało do subwencji oświatowej dopłacić 100 mln zł, zaś w 2018 roku kwota ta wzrosła do 158 mln.  Ostatnie zmiany podatkowe to jest 42 mln zł mniej dla mieszkańców Bielska-Białej na inwestycje i inne zadania realizowane przez miasto. 
 
Współpracę należy widzieć w wymiarze makro, czyli tworzenia prawa i takich rozwiązań, które zapewnią odpowiedni poziom finansowania, aby gminy mogły planować sobie zadania inwestycyjne i inne bez nagłego załamania przychodów. 
 
Bronisław Foltyn (Konfederacja): Jesteśmy przeciwnikami tego co się dzieje od wielu już lat. Rząd wymyśla sobie jakieś programy i nie zapewnia na ich realizację żadnych środków. Samorządy muszą radzić sobie same. Przykładem są oświata i służba zdrowia, które stanowią 50% budżetu każdego samorządu. Uważam, że to powinno być zorganizowane zupełnie inaczej. W służbie zdrowia jesteśmy za tym, aby składka została zwrócona obywatelom, a oni sami będą się ubezpieczali w prywatnych ubezpieczeniach. Naszym zdaniem służba zdrowia ma działać na zasadach komercyjnych. Podobny pomysł mamy, jeśli chodzi o oświatę. Kwota przekazywana na ucznia do szkół zostałaby wręczana rodzicom i oni decydowaliby, komu ją przekazać. Szkoły działałyby na zasadach komercyjnych. 
 
 
Bielsko-Biała to największe miasto regionu. Niestety w ostatnich latach niewiele było prowadzonych działań, aby nasze miasto stało się prawdziwym liderem regionu. Jako Niezależni.BB uważamy, że działania na rzecz integracji regionalnej z Bielskiem-Białą jako liderem powinny być zdecydowanie zintensyfikowane. Jakie działania w tym kierunku będą Państwo podejmowali jako parlamentarzyści regionu?
 
Magdalena Wawrzeczko (PiS): Mamy w tym zakresie duże zaległości. Jako parlamentarzystka będę działala w zakresie pozyskiwania środków na rozwój Bielska-Białej. Potrzebne są pieniądze na to,  aby zostały tutaj osoby młode, chciały tutaj pracować i aby Bielsko się nie staczało. Ważny jest rozwój ośrodków kulturalnych. Bielsko-Biała w tym zakresie kuleje. Nie może być tak, że o godzinie 18, 19 czy 20 ulice są puste.
 
Mirosław Suchoń (KO): Przypomnę tutaj obecny w Bielsku-Białej od wielu lat pomysł metropolii beskidzkiej. Aby nasze miasto było liderem regionu, muszą tego chcieć okoliczne gminy i powiaty. Na ten problem odpowiada wpisana do programu Koalicji Obywatelskiej możliwość tworzenia regionalnych metropolii. Ramy instytucjonalne i odpowiednie finansowanie pozwoli zmobilizować samorządy do tego, aby znalazły wspólny język i wspólnie rozwiązywały problemy. 
 
Bronisław Foltyn (Konfederacja): Po utracie statusu miasta wojewódzkiego nasze miasto to jeden wielki dramat. Nie dziwię się, że nie pojawił się dziś poseł Szwed, bo musiałby odpowiadać na to pytanie. To jedyny poseł, który jest w dalszym ciągu posłem, a głosował za likwidacją naszego województwa. 
Pozostały tutaj tylko proste miejsca pracy, a wszystkie wymagające wykształcenia zawody i praca jest w Katowicach i na Śląsku. Jestem dwoma rękami za tym, aby przywrócić województwo bielskie. Ważne są tutaj rozmowy z Czechowicami Cieszynem czy Pszczyną. PiS się do tego nie kwapi, Platforma też nie podejmowała tematu. Trzeba zacząć pracę. Powinno być to rozwiązane w drodze referendum. W 1998 roku nikt nas nie pytał o zdanie, teraz najwyższy czas, aby to naprawić.
 
Paweł Miech (SLD): Pod wieloma względami nasze miasto już jest liderem. Jak popatrzymy na poziom rozwoju gospodarczego czy bezrobocia, to statystyki są korzystne. Nasze miasto jest miejscem unikalnym i niezwykłym na mapie Polski. Pytanie jak ten rozwój wspierać. Ze strony Lewicy w programie mamy inwestycje w transport, bo on jest kluczowy. Każdy polityk powinien udać się na dworzec Bielsko-Biała Zachód – zaniedbany, opuszczony dworzec, na którym kiedyś zatrzymywał się pociąg z Bielska-Białej do Cieszyna. Jako Lewica stworzymy ogólnopolski program inwestycji w kolej, który sprawi, że połączenia w naszym regionie będą szybkie i sprawne.
Postulujemy też stworzenie programu inwestycji w innowacyjne firmy. Mogłyby z niego skorzystać firmy informatyczne z naszego regionu.


Lista wiadomości
Strona główna

Reklama

Reklama

Reklama